UX writing: czym jest i jak pisać teksty w interfejsie

UX writing to projektowanie słów w interfejsie: przycisków, etykiet pól, komunikatów błędów i powiadomień. Sześć zasad, katalog miejsc na stronie, sześć par przed i po oraz pięć kroków poprawy własnych tekstów.

Awatar Marta Zielińska

7 min czytania

Ołówek, gumka i herbata na drewnianym stole przy oknie

Odpowiedź w trzech zdaniach

UX writing to projektowanie słów w interfejsie: przycisków, etykiet pól, komunikatów błędów i powiadomień. Te teksty mówią użytkownikowi, co może zrobić, co się właśnie stało i co dalej. Działa wtedy, gdy powstaje razem z projektem ekranu, a nie jest dopisywany na końcu. Piszący używa słów zamiast pikseli, a dobry tekst interfejsu jest prawie niezauważalny, bo zadanie idzie gładko.

Gdzie na stronie pracuje UX writing?

UX writing pracuje wszędzie tam, gdzie tekst prowadzi do działania albo wyjaśnia stan, także na zwykłej wizytówce firmy i w sklepie. W praktyce często sprowadza się go do „mikrotekstów” (microcopy), czyli komunikatów i wskazówek ułatwiających poruszanie się po stronie. Szczegóły najkrótszych z nich opisują mikroteksty w interfejsie, ale katalog miejsc jest szerszy:

  • Menu, przyciski i linki: prowadzą, bo mówią, dokąd przenoszą i co się stanie po kliknięciu.
  • Etykiety, podpowiedzi i „treść zastępcza” (placeholder) pól: wyjaśniają, jakie dane wpisać i w jakim formacie.
  • Komunikaty błędów i walidacji: ostrzegają, co poszło nie tak, i podają sposób naprawy.
  • Puste stany: tłumaczą, dlaczego ekran jest pusty, na przykład w koszyku albo w wyszukiwarce bez wyników, i co zrobić dalej.
  • Komunikaty ładowania i wysyłania plików: informują, że proces trwa i że nie trzeba nic powtarzać.
  • Powiadomienia i SMS-y: zawiadamiają o zmianie stanu, na przykład o wysłaniu paczki.
  • „Mail transakcyjny”: potwierdza zamówienie, rejestrację albo reset hasła.
  • Strony potwierdzenia: zamykają proces i mówią, co użytkownik ma teraz zrobić.

Czym UX writing różni się od copywritingu i content designu?

Copywriting przekonuje do zakupu albo kliknięcia, a UX writing pomaga wykonać zadanie, które użytkownik już zaczął. Pierwszy działa na etapie decyzji („dlaczego warto”), drugi na etapie czynności („co teraz wcisnąć i co się stanie”). Ten sam tekst nie zawsze zrobi obie rzeczy: hasło reklamowe na przycisku płatności nie powie, czy kliknięcie obciąży kartę.

„Content design” to szersza nazwa tej samej roli. W połowie lat 2010. Meta, Shopify, Netflix i Microsoft zmieniły nazwę stanowiska z „UX writer” na „content designer”, a Apple zostało przy „UX Writer”. Według ankiety płacowej UX Content Collective nazwy „UX Writer” używa około jednej trzeciej branży. Funkcjonują też określenia UXW, „UX copywriting” i „UX copy”. To różne etykiety zależne od firmy, nie różne zawody. Osobna sprawa to UX i UI: UX to doświadczenie użytkownika, a „interfejs użytkownika (UI)” jest węższy, bo obejmuje to, co widać na ekranie. Osobny tekst wyjaśnia, na czym polega różnica między UX a UI.

Jakie zasady obowiązują w UX writingu?

Jest ich sześć, od najbardziej charakterystycznych dla pracy z tekstem interfejsu po te wspólne z resztą projektowania UX.

1. Krótko i jasno, bo użytkownik skanuje

Przycisk i etykieta mają mieć jedno konkretne znaczenie, bo ekranu nikt nie czyta od góry do dołu. Badania eyetrackingowe Nielsen Norman Group (2024) pokazują, że ludzie czytają w sieci inaczej niż w druku. Częściej skanują, niż czytają linijka po linijce, a najlepiej skanuje się krótkie teksty: nagłówki, etykiety poleceń i linki. „Prosimy o uzupełnienie danych niezbędnych do realizacji zamówienia” zamień na „Dane do wysyłki”. Rozwijają tę zasadę zasady prostego języka: długość zdań, słownictwo i sprawdzanie, czy tekst jest zrozumiały.

2. Przycisk mówi, co się stanie

Etykieta przycisku zaczyna się od czasownika i nazywa skutek kliknięcia. Obiecuje to, co ekran faktycznie zrobi:

  • „OK” zamień na „Zapisz zmiany”.
  • „Kliknij tutaj” zamień na „Pobierz cennik dostaw (PDF)”.

Nie znoszę „Kliknij tutaj”, bo link nie mówi, dokąd prowadzi. Test jest prosty: przycisk przeczytany bez otoczenia powinien nadal mówić, co zrobi.

3. Jedna rzecz ma jedną nazwę

Gdy w menu jest „Koszyk”, a na przycisku „Torba”, klient zaczyna się zastanawiać, czy to to samo miejsce. Taka „spójność” wymaga „słownika pojęć” produktu: listy nazw, których używasz w całym serwisie, razem z tym, czego unikasz. Zapisuje się ją w przewodniku stylu (style guide), ale na start wystarczy arkusz z dwiema kolumnami.

4. Ton dopasowany do sytuacji

„Głos marki” jest stały, a „ton” zmienia się z sytuacją użytkownika. Potwierdzenie zapisu do newslettera może być swobodne, ale komunikat o odrzuconej płatności nie żartuje: „Płatność nie przeszła. Sprawdź dane karty albo wybierz inny sposób zapłaty”. Klient w stresie potrzebuje spokojnej instrukcji, nie dowcipu.

5. Informacja wtedy, kiedy jest potrzebna

Każda podpowiedź stoi tam, gdzie pada pytanie. Format numeru telefonu podajesz przy polu telefonu, a nie w regulaminie, bo tylko tam ktoś go zobaczy. Dłuższe wyjaśnienia rozbij na kroki i pokazuj stopniowo, zamiast wstawiać ścianę tekstu na początku formularza.

6. Tekst dostępny dla każdego

Etykieta pola ma być widoczna i odczytywana przez czytnik ekranu. Placeholder jej nie zastępuje. Link opisuje swój cel, więc „Zobacz koszty dostawy” wygrywa z „Więcej”. Kryteria dotyczące etykiet i celu linku zawierają wytyczne WCAG.

Jak wygląda dobry tekst w interfejsie? Przykłady przed i po

Dobry tekst nazywa czynność, mówi, co się stało, i podaje następny krok. Te pary to wzorce redakcyjne do skopiowania, nie wyniki badań.

Element Przed Po Co się zmieniło
Przycisk formularza Wyślij Wyślij zapytanie Nazwany jest obiekt, a nie tylko czynność
Link Kliknij tutaj Zobacz koszty dostawy Link mówi, dokąd prowadzi
Błąd pola Nieprawidłowe dane Wpisz kod pocztowy w formacie 00-000 Jest wskazane pole i sposób naprawy
Pusty koszyk Brak produktów Koszyk jest pusty. Wróć do sklepu Pojawia się następny krok
Potwierdzenie zamówienia Sukces! Zamówienie nr … przyjęte. Potwierdzenie wysłaliśmy na e-mail Klient wie, co się stało i gdzie szukać dowodu
Pole hasła (brak wskazówki) Co najmniej 8 znaków, w tym cyfra Wymagania są widoczne przed błędem

Komunikaty układają się we wzorzec: co się stało, dlaczego i co teraz. Na przykład:

Nie udało się zapisać zamówienia, bo brakuje numeru telefonu. Wpisz numer i kliknij „Zamów” ponownie.

Te dwa zdania mieszczą wszystkie trzy elementy. Gdy któregoś brakuje, użytkownik musi zgadywać.

Jak poprawić teksty na własnej stronie bez UX writera?

Zacznij od jednej ścieżki i zrób z niej „inwentaryzację treści”. W pięciu krokach:

  1. Wybierz jedną ścieżkę (kontakt albo zakup) i spisz wszystkie jej teksty w arkuszu, od przycisku na stronie głównej po mail z potwierdzeniem.
  2. Zaznacz różne nazwy tej samej rzeczy i wybierz jedną.
  3. Przepisz przyciski na czasownik i obiekt.
  4. Przeczytaj każdy komunikat błędu i sprawdź, czy mówi, jak to naprawić.
  5. Pokaż ekran kilku osobom i poproś, żeby powiedziały, co zrobią dalej.

Do kroku 5 wystarczą proste testy użyteczności z kilkoma osobami, bez laboratorium. Nowe teksty pisz od razu na „makiecie” przy kolejnej zmianie: gdy etykieta powstaje po wdrożeniu, zwykle nie ma już miejsca na dłuższe sformułowanie. Gdy ruch na to pozwala, dwie wersje przycisku można porównać w „teście A/B”. Na dziś: spisz teksty jednej ścieżki, zanim cokolwiek przepiszesz.

Czym zajmuje się UX writer?

UX writer projektuje teksty interfejsu razem z projektantem i zespołem produktu, często pracując bezpośrednio na makietach w narzędziu projektowym, na przykład w Figmie. Dzięki temu od początku wiadomo, ile tekstu zmieści się na ekranie i gdzie stanie. Współpracuje z zespołem UX, programistami i kierownictwem, a jego praca styka się z badaniami użyteczności i testami A/B. Nie wszystko polega na pisaniu: do zadań należą też przewodnik stylu, terminologia produktu oraz audyt i inwentaryzacja treści.

Nauka tego zawodu ma w Polsce kilka ścieżek. Przedmiot „UX writing – podstawy” prowadzi Instytut Języka Polskiego na Wydziale Polonistyki UW, za 3 punkty ECTS. Według learndesign.pl Wojtek Aleksander jest autorem pierwszej w Polsce książki o UX writingu. Zarobki zależą od firmy i doświadczenia.

Dwie osoby pracujące razem przy biurku z laptopem

Czy UX writing obejmuje też komunikaty o błędach?

Tak, komunikat błędu to jeden z tekstów, które najczęściej decydują o porzuceniu formularza: mówi, co się stało i jak to naprawić, a formularz nie kasuje wpisanych danych. Dotyczy to zarówno błędów po wysłaniu formularza, jak i bieżącej walidacji przy polach. Anatomię takiego komunikatu rozkłada tekst o tym, jak pisać komunikaty o błędach.

Awatar Marta Zielińska
Prywatność

Ta strona używa plików cookie, żeby działać poprawnie. Pliki statystyczne (Google Analytics) włączamy tylko za Twoją zgodą.